25 czerwca 2017

Yankee Candle. Viva Havana Q2 2017.

Od jakiegoś czasu, w sklepach ze świecami, można kupić kolekcję świec oraz wosków inspirowanych Kubą. Zapraszam na wycieczkę po zapachach kolekcji. 



VIVA HAVANA

Od producenta; 
Kusząca mieszanka korzennych przypraw, drzewa sandałowego i słodkiej wanilii - przywodzi na myśl klimat niezwykłej Hawany.

Zapach ten jest dość ciężki ale nie męczący, bardzo korzenny ale nie piernikowy.  Ma coś z kadzidła które kiedyś lubiłam palić. Cynamon jest wyczuwalny tylko delikatnie, czyli tak jak jestem w stanie to zaakceptować. Mimo, że to nie jest moja ulubiona mieszanka, to uważam, że jest w niej coś ciekawego i będzie idealny na zimowe wieczory. Zapach ten bardziej kojarzy mi się z zimą, świętami Bożego Narodzenia dlatego też, dziwię się, że znalazł się w letniej kolekcji. 


TOBACCO FLOWER

Od producenta:
Słodko-ostry zapach kwitnących kwiatów tytoniu.

Tutaj przeważa zapach anyżu oraz imbiru. Tak jak zapach imbiru bardzo lubię, tak anyżu nie znoszę i to jest jedyny wosk z tej kolekcji, którego nie odważyłam się zapalić i raczej tego nie zrobię. 



CUBAN MOJITO

Od producenta:
Orzeźwiająca mieszanka cukru, mięty i limonki, ugasi pragnienie w tropikalne dni.

Bardzo lubię woski cytrusowe, dlatego też byłam przekonana, że ten również przypadnie mi do gustu. Zdecydowanie mi się podoba, jest orzeźwiający, wyczuwam limonkę oraz miętę. Jedynie mogę się przyczepić do bardzo słabej mocy przy paleniu, wosk bardzo szybko traci swoje piękne aromaty. 


DELICIOUS GUAVA

Od producenta: 
Pyszna, soczysta i dojrzała guawa połączona ze słodyczą tropikalnych owoców.

Ten kąsek zostawiłam na sam koniec, bo jak dobrze widać, ten zapach jest moim faworytem dlatego też zaopatrzyłam się w świecę (no dobra, dostałam na urodziny bo bardzo chciałam ;)). Zapach jest bardzo słodki, owocowy, tropikalny- czyli taki jaki najbardziej lubię. Wyczuwam zdecydowanie cytrusy oraz brzoskwinię. Dla mojego nosa zdecydowanie moc ma zadowalającą. 


Jeżeli chodzi o całokształt kolekcji, jestem trochę rozczarowana, spodziewałam się czegoś lepszego. Jedynie Delicious Guava jest dla mnie zapachem, do którego będę wracała, reszta skończy się na tych pojedynczych, eksperymentalnych egzemplarzach. 

Znacie tą kolekcję ? Lubicie? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz