Znowu to zrobiłam- zamówiłam ShinyBox. A dlaczego? Lubiłam te comiesięczne niespodzianki a przy październikowej edycji ekipa Shiny zrobiła na mnie zasadzkę- dała kod rabatowy dzięki któremu kupiłam pudełko za pół ceny. No ale teraz najważniejsza kwestia to czy warto było? O tym dowiecie się za chwilę.
