23 lutego 2018

Produkt Polski- woski od Domkove.pl

Hej!
Jak już od dawna wiecie, mam świra na punkcie wosków i świec. Jakiś czas temu Paweł z bloga Na Świeczniku przeprowadził na Facebooku akcję "kosteczkową".  Każdy kto miał ochotę mógł kupić różne zapachy do przetestowania w niepełnych wymiarach opakowań. Domkove.pl jest nową marką na Polskim rynku dlatego też jeszcze mało kto o niej wie. Chciałabym przybliżyć Wam dzisiaj parę zapachów które do mnie trafiły. 


Domkove.pl istnieje oficjalnie dopiero od ok. 4 miesięcy ale zanim produkty trafiły do sprzedaży, przeszły wiele testów wśród rodziny i znajomych. W ofercie znajduje się wiele zapachów gdzie każdy jest zupełnie inny przez co każdy znajdzie coś dla siebie. Zauważyłam też, że co rusz do oferty trafiają nowe zapachy. Ja przetestowałam 9, chociaż od razu pożałowałam, że nie wzięłam też innych zapachów chociażby po jednej kosteczce. 

W ofercie sklepu można znaleźć woski zapachowe 75 g, dzielone na 6 kostek oraz świece zapachowe o czasie palenia od 50 h do nawet 110h. 


Borówka z wanilią
Wszyscy zachwalali ten zapach dlatego się na niego zdecydowałam. Miałam wątpliwości ze względu na wanilię której nie lubię w dużej ilości. Tutaj wanilia nie jest taka oczywista w zapachu i nie dominuje. Przypomina mi to jakieś pyszne, owocowe cukierki :) Nie do końca jest to borówka ale na pewno jakieś owoce jagodowe. Kiedy palę ten wosk marzy mi się letnia wycieczka nad jeziorko z koszykiem owoców właśnie ;)

Dojrzałe mango
Pysznie pachnący wosk. Mango i skórka- dużo skórki przez co zapach nie jest przesłodzony. Otworzyłam właśnie pudełko i pachnie mi teraz pod nosem bo na sucho jest bardzo intensywny, w paleniu też ale tylko przy całej kostce. Myślę, że wiosną (już niedługo!) zaopatrzę się w świecę. 


Koktajl owocowy
W opisie na stronie można przeczytać o malinie, truskawkach, cytrusach i wanilii. Bardzo kusił mnie ten zapach ale tu mam lekkie rozczarowanie. Coś w tym zapachu mi nie pasuje a podstawą którą czuje są cytrusy i może to z nimi jest coś nie tak w połączeniu z wanilią. Miłości nie ma ani trochę. 

Syrop truskawkowy
Wosk który chciałoby się zjeść. Pięknie pachnie, nie jest przesłodzony a bardziej kwaśny. Chyba najlepsza truskawka jaką do tej pory paliłam.


Świat kobiety
Chociaż z opisu nie wiem jak to się stało, że zdecydowałam się na ten zapach to po odpaleniu stał się moim ulubionym! Przebił Borówkę i Mango które na sucho były dla mnie najlepsze. Opisać ten zapach jest bardzo ciężko, są to dla mnie jakieś perfumy, dość ciężkie ale bardzo kobiece. Wosk jest bardzo intensywny i zdecydowanie wystarcza pół kostki aby poczuć go i w pokoju i na korytarzu. Żałuję, że miałam tylko dwie kostki z czego jedną oddałam mamie zanim zdążyłam odpalić. Świat kobiety jest moim kandydatem do świecy. 
Opis zapachu od producenta: Słodko-korzenny, drzewny. Jaśmin, kaszmir, bursztyn.

Męski świat
Nazwa w 100% trafiona. Pachnie typowo świeżymi, męskimi perfumami. Wosk był fajnym doświadczeniem i dla fanów męskich zapachów będzie idealnie. Dla mnie jednak zbyt męski, wolę taki zapach czuć na mężczyźnie niż w całym pokoju ;)


Pani domu
Nie wiem co mi strzeliło do głowy aby wrzucić do kominka całą kostkę. Wosk jest zdecydowanie największym kilerem co nie jedną osobę ucieszy (np. moją mamę ;)). Pachnie typowo proszkiem do prania który to zapach lubię ale nie w takiej ilości. Zdecydowanie radzę wrzucać pół kostki na raz. 

Bal karnawałowy
Jedyny wosk którego nie odpaliłam, nie mogę się przełamać. Powinien pachnieć szampanem i winogronami ale nie tak wyobrażałam sobie ten zapach. 


Pomarańcza
Nie jest to żaden mocarz ale takie porządne tło. Co do zapachu nie jest to świeża pomarańcza ani też skórka tylko przypomina mi gumę mambę którą uwielbiam ;) 



Świat kobiety jest moją miłością i zdecydowanie musi do mnie trafić w formie świecy. Jak widać, wiele wosków do mnie przemawia, są też takie które nie bardzo trafiły w mój gust ale jak wiemy- każdy jest inny i podoba mu się co innego. Najważniejsze, że firma się rozwija, słucha swoich klientów i powolutku wprowadza nowe zapachy do oferty. Na pewno nie zawiedzie Was moc tych produktów bo jest naprawdę nie zła. Dodatkowo są zdrowsze od parafinowych.
Domkove.pl zdecydowanie ma dodatkowy punkt  za pomysłowe nazwy takie jak np 500+ ( dla niektórych kontrowersyjna ale mi się bardzo podoba) czy śnieżna wróżka. Miałam w rękach też wosk o zapachu grzanego wina ale to była część przesyłki dla Karoliny z bloga bardziejmiło której możecie zapytać o opinię.


A czy Wy już znacie domkove.pl ? A może polecicie mi jakieś inne, fajne marki które mogłabym spróbować?  


2 komentarze:

  1. "Pani domu" bym chętnie wypróbowała, uwielbiam takie zapachy!
    W ogóle mam taki sam kominek :) Tylko mój muszę wyczyścić, bo już jest mega przybrudzony od świeczek, no i jeden róg kwiatka się ułamał po przeprowadzce :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale chętnie kiedyś poznam :P Lubię producentów z jajem, a to 500+ tak właśnie mi wygląda :P

    OdpowiedzUsuń